Banh mi to tradycyjny wietnamski uliczny przysmak. Jeśli ktoś jest zdziwiony, że w Azji je się pszenne bagietki to od razu śpieszę z wyjaśnieniem, że spowodowane jest to wprowadzeniem francuskiego protektoratu w Wietnamie w XIX wieku, który trwał niemal do połowy XX wieku.. Kolejnym składnikiem, który przyjął się do codziennej kuchni Wietnamczyków jest inny składnik tej kanapki czyli majonez. Rodzajów banh mi jest naprawdę wiele i w budkach serwujących miejscowe uliczne jedzenie możemy znaleźć niemal nieskończone kompozycje. Tym razem wybrałem jednak smażone na chrupiąco tofu i warzywa. Jest to tak dobre, że z pewnością w przyszłości pojawią się tu kolejne smakowe wersje.

Składniki: (na około 4 porcje)

Główne składniki:

Piklowane warzywa:

  • biała rzodkiew
  • marchew
  • zielony ogórek
  • pół szklanki wody
  • 4 łyżki octu ryżowego:
  • 2 łyżeczki cukru

Przygotowanie banh mi:

Przygotowanie warzyw:

Marchewkę i białą rzodkiew oskrob i umyj. Pokrój ją w cienkie paski lub zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Dodaj do niej pół szklanki wody, łyżeczkę cukru i dwie łyżki octu ryżowego. Ogórki umyj i pokrój w cienkie plastry. Dodaj do tak jak w przypadku marchewki pół szklanki wody, łyżeczkę cukru i dwie łyżki octu ryżowego. Następnie oba warzywa odstaw na kilkanaście minut.

Przygotowanie tofu:

Tofu pokrój na plastry. Umieść je w misce i wlej do niego sos sojowy i olej sezamowy. Odstaw je na około godzinę lub dwie do zamarynowania. Po tym czasie odsącz tofu z marynaty i obtocz je w mące ziemniaczanej. Następnie usmaż je na rozgrzanym oleju do zarumienienia z każdej strony.

Składanie banh mi:

Rozkrój bagietki i następnie wysmaruj je od środka majonezem. Wyłóż je piklowanymi warzywami. Wówczas dodaj chrupiące smażone tofu. Na wierzchu ułóż nieco kolendry i polej całość sosem sriracha. Smacznego!

Jeśli spodobała Ci się kanapka banh mi sprawdź także inne moje wpisy ze street foodowymi przekąskami

By być na bieżąco z najnowszymi wpisami zaobserwuj bloga w mediach społecznościowych

Dodaj komentarz

Translate »