Frango piri-piri czyli kurczak pieczony po portugalsku w paprykowej marynacie

Dzień dobry! Dziś portugalski specjał czyli frango piri-piri, a mówiąc „po naszemu” kurczak piri-piri, a zatem w ostrych papryczkach. Tych, którzy ostrości się boją, nieco uspokoję, ponieważ o ile nie przesadzicie z ilością papryczek to danie nie będzie jakieś przesadnie mocne, a jedynie z delikatnie pikantnym, paprykowym aromatem. Podane w przepisie 2-3 papryczki nie powinny nikogo wypalić od środka. Wracając jednak do pochodzenia tego dania, to w pierwszym zdaniu jak i tytule zawarłem informację, że jest to danie portugalskie. I owszem wzorcowego kurczaka piri-piri można zjeść w Portugalii właśnie, lecz poprzez zamiłowanie ludzi do „fast foodowych kurczaków” spokojnie znajdziecie to danie także w takich miejscach niekoniecznie kojarzących się z tym iberyjskim krajem. Problematyka samego dania, a w zasadzie możliwości jego powstania jest jednak szersza i ma swoje kolonialne podłoże. Portugalczycy przez wieki (od 1498 do 1975 roku) kolonizowali Mozambik (państwo w południowo-wschodniej części Afryki) i to właśnie stamtąd do Europy przywieziono ten rodzaj papryki (wydarzyło się to najprawdopodobniej na początku XVI wieku), by uprawiać ją także w Europie. Receptura samego kurczaka z pewnością powstała jednak wieki później.

Składniki: (około 4 porcje)

Kurczak i marynata:

  • kurczak z wolnego wybiegu (innych nie jedzcie)
  • cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 2-3 ostre papryczki, oczywiście najlepiej piri-piri
  • łyżka słodkiej mielonej papryki
  • łyżka wędzonej mielonej papryki
  • 50ml porto
  • łyżka portugalskiej brandy
  • 100ml oliwy extra virgin
  • sok z jednej cytryny
  • szczypta świeżo mielonego pieprzu
  • szczypta tymianku
  • łyżka soli

Pieczone ziemniaki:

  • 650g ziemniaków
  • 5 łyżek oliwy extra virgin
  • gruboziarnista sól morska
  • szczypta gałki muszkatołowej

Przygotowanie:

Obierz cebulę i czosnek. Pokrój je dość drobno i wrzuć je razem do naczynia, w którym później będziesz miksować wszystkie składniki marynaty. Papryczki umyj, przekrój na pół i usuń z nich gniazda nasienne i ogonki. Pokrój na mniejsze części i dodaj do cebuli i czosnku. W naczyniu umieść pozostałe składniki i zmiksuj całość by wszystko się ze sobą połączyło. Jeśli korzystasz z kurczaka umyj go i poporcjuj, jeśli z udek to po prostu je umyj. Następnie części kurczaka namocz i dokładnie nasmaruj w marynacie z każdej strony. Naczynie z marynatą i kurczakiem przykryj folią i odstaw na kilka godzin, a najlepiej na całą noc do lodówki. Gdy zechcesz już go piec rozgrzej piekarnik do 180 stopni, a w międzyczasie rozgrzej patelnię grillową. Przed upieczeniem wrzuć części kurczaka na patelnię i grilluj je po 7-8 minut z każdej strony. Ważne! Nie pozbywaj się marynaty tylko wylej ją na blachę do pieczenia. Kurczak po ugrillowaniu umieść na blasze z marynatą i wstaw do piekarnika rozgrzanego wcześniej do 180 stopni Celsjusza i piecz przez około godzinę.

Jeśli chcesz podać go z pieczonymi ziemniakami, obierz je i pokrój na ćwiartki. Wrzuć do miski, skrop oliwą i posyp solą i gałką muszkatołową. Wymieszaj je razem i na około 30-35 przed końcem pieczenia wrzuć je na blachę z kurczakiem lub jeśli nie chcesz piec ich razem to na drugą blachę, którą w piekarniku umieścisz piętro niżej. Smacznego!

By być na bieżąco z nowymi wpisami zaobserwuj bloga w mediach społecznościowych!

Dodaj komentarz

Translate »