Pasta con salsa di noci czyli makaron w sosie z orzechów włoskich

Ostatni wpis dotyczący kuchni włoskiej dotyczył liguryjskiego przepisu na Foglie d’ulivo alla Ligure, a dziś kolejny makaron właśnie z tego regionu, który w powszechnej świadomości kojarzy się głównie z pesto alla genovese. Owszem, sam je uwielbiam, ale dziś coś bardziej niszowego, a równie istotnego dla tutejszej kuchni, konkretniej salsa di noci. To rodzaj sosu z orzechów włoskich, którego przygotowanie bardziej przypomina przygotowanie pesto niż sosu, który dusi się na patelni czy w garnku niemal godzinami do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Jeśli jesteście ciekawi jak go przyrządzić zapraszam wgłąb wpisu.

Składniki: (na pięć porcji)

  • 500g makaronu (może być penne tak jak u mnie, ale popularne są także wersje z tagliatelle, trofie, a także z liguryjskimi pierożkami pansotti, ale ta wersja jest na tyle ciekawa, że z pewnością doczeka się kiedyś osobnego wpisu)
  • 200g orzechów włoskich + ewentualnie garść orzechów do posypania z wierzchu
  • 30g orzechów pini
  • 200ml mleka
  • sucha bułka
  • ząbek czosnku
  • 30g parmezanu (w wersji wegetariańskiej do zastąpienia innym wege serem w przypominającym smak parmezanu)
  • łyżeczka majeranku
  • szczypta soli
  • szczypta czarnego pieprzu
  • 50ml oliwy

Orzechy włoskie blanszuj przez 2-3 minuty we wrzącej wodzie. Następnie odsącz je i pozwól im chwilę ostygnąć. Wówczas postaraj się obrać je ze skórki. W międzyczasie do wysokiego naczynia lub dużej miski włóż bułkę i zalej ją mlekiem tak by nasiąknęła i zmiękła oraz nastaw wodę z łyżeczką soli do ugotowania makaronu. W momencie, gdy zacznie wrzeć wrzuć makaron i ugotuj go al dente. Gdy obierzesz orzechy wrzuć je do naczynia z bułką i mlekiem. Dodaj także orzechy pini, przyprawy i obrany posiekany ząbek czosnku oraz oliwę. Zmiksuj całość na gładką pastę o kremowej konsystencji. Ugotowany makaron odcedź i przełóż do dużej miski lub na patelnię i dodaj salsa di noci. Wymieszaj całość i podawaj od razu ewentualnie posypując jeszcze z wierzchu dodatkową porcją orzechów. Smacznego, buon appetito!

PS. Jeśli masz przygotowane więcej makaronu i sosu nim zjesz od razu lub część osób jedzących to danie nie będą mogły zjeść go od razu tylko np. za kilka godzin, gdy wrócą ze szkoły, pracy itd. najlepiej będzie nie pozostawić im makaron i sos do wymieszania bezpośrednio przed podaniem. W przeciwnym wypadku makaron wchłonie sos i całość będzie dość sucha.

By być na bieżąco z nowymi wpisami zaobserwuj bloga w mediach społecznościowych!

Dodaj komentarz

Translate »