Six Grapes Reserve Port Graham’s

Po niedzielnym wpisie o winach wzmacnianych czas na właśnie tego typu wino. Będzie to Six Grapes Reserve Port od znanego producenta Graham’s. Generalnie rzadko pijam wina słodkie i zazwyczaj dzieje się to tylko podczas towarzystwa deseru. Tym razem jednak była to opcja solo. Six Grapes jak sama nazwa wskazuje powstało z połączenia sześciu różnych szczepów winorośli Tinta Amarela, Tinta Cao, Touriga Nacional, Touriga Franca, Tinta Roriz, Tinta Barroca.

Wino jest gęste i ma bardzo ciemną, nasyconą, czerwoną barwę. W nosie wyczujemy dojrzałe słodkie śliwki, jeżyny i powidła z czarnej porzeczki, ale również alkohol. Usta od pierwszego kontaktu bardzo owocowe. Ponownie mamy do czynienia z dojrzałą śliwką, są także ciemne owoce, nalewka wiśniowa i gorzka czekolada. Słodycz odpowiednio współgra z kwasowością, pojawiają się także delikatne taniny. Jak wspomniałem na początku ja wypiłem je solo, lecz świetnie sprawdziłoby się z deserem na bazie gorzkiej czekolady czy kawy, a także z ciastem wiśniowym, truflami czy serem pokrytym niebieską pleśnią.

Cena: 119zł

Rating: 4 out of 5.

Skala ocen: 1 – niepijalne, 2 – pijalne, 3 – polecane, 4 – znakomite, 5 – niezapomniane

Źródło wina: Zakupione przez autora w sieci Centrum Wina

Dodaj komentarz

Translate »